Małkiński Klub Sportowy - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Statystyki drużyny

Wyszukiwarka

Aktualności

WYJAZDOWY REMIS!!!

  • autor: Paweł Wenus, 2018-06-07 20:46

Niedziela. Stadion miejski w Kosowie Lackim. Na trybunach zasiadło sporo kibiców obu zespołów. W te niedzielne popołudnie słonko dość mocna przygrzewa. Piłkarze będą się obficie pocić. Spotkanie pomiędzy KOSOVIĄ KOSÓW LACKI a MKS MAŁKINIA rozpoczyna się z lekkim poślizgiem. Trójka arbitrów w składzie: Rafał Kim – główny, któremu na liniach asystują: Daniel Stradczuk i Marcin Marciniewicz wyprowadza oba zespoły na środek boiska. Tradycyjne przywitanie, ostatnia korekta czasu, wszyscy gotowi to można zaczynać. Gwizdek. Pierwsza piłka w grze. Gospodarze ruszają do ataku na bramkę przyjezdnych, chcąc już od pierwszych sekund spotkania zdobyć psychologiczną przewagę. 

MKS MAŁKINIA przewidział takie zagranie gospodarzy, mądrze ustawiony już na dalekim przedpolu likwiduje akcje gospodarzy. Te pierwsze minuty pokazały, że zespół KOSOVII będzie grał długimi krosowymi podaniami do przodu na swym szybkim napastników. MKS przyjmuje ich na wysuniętych liniach defensywnych zagęszczając środek i sam wychodzi z szybkim kontratakiem. Mimo upału oba zespoły utrzymują dość wysokie tempo gry i szukają swych okazji do strzelenia pierwszego gola. Mecz może się podobać. Jest otwarty, są akcje i są emocje. Ponadto jak na razie przeciwnicy szanują kości rywala. W 33 minucie pada gol! Strzelił go Marcin Sadowski (MKS). Asystę zapisujemy na konto Czarusia Maliszewskiego, który strzelił z lewej strony (niechcący ten strzał zamienił się w podanie), piłkę przejął Marcin i pięknym strzałem pokonał bramkarza gospodarzy. Jest dobrze! Obejmujemy jedno bramkowe prowadzenie na trudnym terenie. Fakt płyta boiska miała wiele do życzenia, była twarda i wyglądała jak klepisko w stodole u teściowej. Gospodarzom ten wynik nie po drodze, więc mocniej przyciskają zwiększając napór na bramkę przyjezdnych a żar leje się z nieba. W 35 minucie Rafał Kim pokazuje po raz pierwszy żółty kartonik, który ogląda Rafał Siwek (MKS). Gra mimo tych utrudnień z nieba toczy się dalej w szybkim tempie i nie brakuje w niej okazji bramkowych i kontrowersji. Do takiej doszło w 45 minucie. W polu karnym przyjezdnych o górną piłkę walczyli bark w bark dwaj rywale. Napastnik gospodarzy teatralnie pada na murawę a Rafał Kim wskazuje na wapno przy okazji pokazując żółty kartonik Maćkowi Skłodowskiemu (MKS). Tak doświadczony arbiter a dał się kupić na stary chwyt teatralny. Tu mi się przypomina sytuacja z sezonu 2015-2016. Prowadziliśmy wtedy 2:1, a w końcówce arbiter „nie widział” dwu metrowego spalonego, po którym KOSOVIA wyrównała 2:2. Ale zostawmy to, to już historia. Piłkę na jedenastym metrze ustawia Jakub Okowańczuk. Gwizdek. Strzała. GOL! Gospodarze wyrównują wynik na 1:1. Przy strzale Jakuba nasz Kacperek Klamer wyczuł go, ale zabrakło centymetra, aby piłkę sparować do boku. W doliczonym czasie gry (45+1’) żółty kartonik zobaczył Mateusz Zalewski (KOSOVIA). Gwizdek Rafała Kima kończy pierwszą część spotkania, mamy przerwę w Kosowie Lackim. Po zmianie stron MKS MAŁKINIA zmienił swą taktykę gry i potrzebował zaledwie czterech minut, aby ponownie wyjść na prowadzenie. W 49 minucie grający trener MKS-u Karol Dmochowski odbiera piłkę w środku pola, mija dwóch rywali i z ok. 20 metrów sprytnie dziobnął piłkę, która wpadła tuż przy słupku do sieci gospodarzy. Utrata gola podrażniła ambicje gospodarzy. Zespół KOSOVII, który ponownie musi gonić wynik spotkania rusza do przodu. Gra lekko się zaostrza, ale Rafał Kim studzi rozpalone głowy piłkarzy pokazując żółte kartoniki, które zobaczyli: w 51 minucie Jakub Okowańczuk (KOSOVIA) i w 57 Michał Zawistowski (MKS). Mamy 65 minutę. Arbiter po ewidentnym faulu wskazał na punkt oddalony o jedenaście metrów od bramki przyznając gospodarzom drugi rzut karny. Piłkę na wapnie ponownie ustawia Jakub Okowańczuk. Gwizdek. Pewny strzał. GOL! Jest kolejny remis. Radość z wyrównania gospodarzy nie trwała długo, zaledwie trzy minuty, gdy w 68 minucie po raz trzeci bramkarz gospodarzy musiał wyciągać piłkę z własnej sieci. Autorem gola ponownie był Marcin Sadowski, któremu drogę do bramki otworzył dokładnym podaniem Karol Dmochowski. Marcin Sadowski w 76 minucie, po którym było widać, że ma dziś ciąg na bramkę mógł skompletować hat – tricka, ale zabrakło troszkę szczęścia. W 80 minucie żółty kartonik zobaczył Grzegorz Jasiński (KOSOVIA), a w 83’ Karol Dmochowski (MKS), który za Czarusia Maliszewskiego wprowadził na plac boju Piotra Barszcza (83’). Zbliża się końcówka meczu. Piłkarze gospodarzy muszą po raz trzeci gonić wynik spotkania i wylewać dodatkowo hektolitry potu, aby choć uratować remis. Ten jeden punkt uratował im w 87 minucie Konrad Zębrowski. Gospodarze mają rzut rożny. Po dokładnej centrze Konrad Zębrowski precyzyjnym strzałem z głowy trafił do siatki przyjezdnych. Jest kolejny remis i zarazem ostatni. Mimo doliczonego czasu gry kibice zgromadzeni na trybunach więcej goli już nie zobaczyli, gdyż Rafał Kim gwiżdżąc po raz ostatni wskazał na środek boiska kończąc dzisiejsze zawody. Bardzo dobrze oglądało się to spotkanie. Wspaniałe bramki, mnóstwo akcji pomimo żaru lejącego się z nieba po obu stronach boiska. Nie ma, czego żałować. Oba zespoły po wyrównanym i emocjonującym spotkaniu zasłużyły na remis. Po, za tą jedną kontrowersją z 45 minuty nie ma wiele uwag do pracy trójki arbitrów. Dziękujemy wszystkim za stworzenie dobrego widowiska i za emocje, które trzymały do ostatniego gwizdka Rafała Kima. Za tydzień MKS MAŁKINIA u siebie będzie podejmował JUTRZENKĘ CEGŁÓW a KOSOVIA KOSÓW LACKI jedzie do Korczewa na spotkanie z miejscową TĘCZĄ.

KOSOVIA KOSÓW LACKI – MKS MAŁKINIA 3:3 (1:1)

BRAMKI: Jakub Okowańczuk 45’(k),65’(k); Konrad Zębrowski 87’ – Marcin Sadowski 33’.68’; Karol Dmochowski 49’.

MKS MAŁKINIA: Kacper Klamer – Przemysław Maliszewski, Kamil Suszczyński, Maciej Skłodowski (żk), Rafał Siwek (żk) – Cezary Maliszewski (as)(83’ Piotr Barszcz), Mateusz Rutkowski, Adam Najgrodzki, Michał Zawistowski (żk) – Karol Dmochowski (gol+as+żk) – Marcin Sadowski (2 gole).


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [65]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Ostatnie spotkanie

 Polonez MordyMKS Małkinia
Polonez Mordy 3:1 MKS Małkinia
2018-09-16, 13:00:00
    relacja »

Reklama

Najbliższe spotkanie

Kosovia Kosów LackiMKS Małkinia
Kosovia Kosów Lacki   MKS Małkinia
2018-09-23, 16:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Wyniki

Ostatnia kolejka 5
Polonez Mordy 3:1 MKS Małkinia
Olimpia Latowicz 1:3 Kosovia Kosów Lacki
Watra Mrozy 5:1 Sęp Żelechów
Wicher Sadowne 3:2 Błękitni Stoczek
Tęcza Korczew 3:3 Tęcza Stanisławów
LKS Ostrówek 5:0 Grodzisk Krzymosze
Jastrząb Żeliszew 6:0 Jutrzenka Cegłów

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 6
Kosovia Kosów Lacki - MKS Małkinia
Jutrzenka Cegłów - Polonez Mordy
Grodzisk Krzymosze - Jastrząb Żeliszew
Tęcza Stanisławów - LKS Ostrówek
Błękitni Stoczek - Tęcza Korczew
Sęp Żelechów - Wicher Sadowne
Olimpia Latowicz - Watra Mrozy

Kalendarium

19

09-2018

środa

20

09-2018

czwartek

21

09-2018

piątek

22

09-2018

sobota

23

09-2018

niedziela

24

09-2018

pon.

25

09-2018

wtorek

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 20, wczoraj: 208
ogółem: 1 575 797

statystyki szczegółowe

KLUB